Po czterech latach zadebiutował następca sportowego zegarka dla biegaczy (spokojnie można też uprawiać z nim inne sporty). Premierowy HUAWEI WATCH GT Runner 2 to sprzęt przy którym pomagał najszybszy maratończyk Eliud Kipchoge. Zegarek ma dodatkowe tryby biegowe, a także rozbudowanego asystenta treningowego. No i jest jeszcze jedna nowość, ale o tym w dalszej części..

Huawei Watch GT Runner 2 premiera
Smartwatch ma tarczę 43 mm i jest na prawdę lekki, bez paska waży 34,5 grama. Na tyle jest lekki i niewielki, że po przesiadce z Watch Ultimate 2 nie czułem go na ręku. W zestawie dostajemy dwa paski (materiałowy, który możemy idealnie dopasować do nadgarstka i drugi z fluoroelastomeru). Do wyboru mamy 3 warianty kolorystyczne czarny (Midnight Black), niebieski (Dusk Blue) oraz biało pomarańczowy (Dawno Orange). Wyświetlacz ma przekątną 1.32 cala, jest to AMOLED o jasności szczytowej do 3000 nitów, chroni go szkło ochronne Kunlun Glass 2. generacji. Oczywiście sprzęt od Huawei działa zarówno z iOS oraz Androidem.
Tak jak wspomniałem na początku Watch GT Runner 2 ma wbudowany tryb półmaratonu/maratonu. Zegarek może przygotować nam plany treningowe pod wybrany dystans dostosowane do naszych preferencji. Wbudowany trener był już w poprzednich modelach, ale tutaj ma być rozbudowany i jeszcze bardziej spersonalizowany. Nowością jest algorytm, który w czasie rzeczywistym ma szacować poziom progu mleczanowego. Podczas zawodów dostaniemy wskazówki dotyczące tempa biegu, nawodnienia, w zależności od ustawionych wytycznych.
Poprzednie modele pokazały, że śledzenie GPS wypada jak droższych urządzeniach marek typowo sportowych. W przypadku nowego modelu dodatkowo anteny zostały wysunięte wyżej, co ma niwelować problemy w gęstych zatłoczonych miastach, czy lasach (to pierwsze szczególnie jest ważne właśnie podczas maratonów). Huawei Watch GT Runner 2 wyposażony jest w dwuzakresowe i pięciosytemowe (GPS, GLONASS, GALILEO, QZSS, BEIDOU). Mimo małych rozmiarów znalazła się tu bateria 540 mAh, a dzięki dobrej optymalizacji producent deklaruje do 32 godzin działania w trybie GPS.

Huawei dostał normalne płatności
To czym Huawei nie pochwalił się podczas briefiengu w Warszawie to płatności Curve Pay. Jednak zostały one oficjalnie pokazane podczas premiery w Madrycie. W końcu dostaliśmy płatności bez kombinacji. Zakładamy konto w aplikacji, dodajemy kartę i możemy wygodnie płacić, bez przelewania gotówki na subkonto. Dodatkowo mają one działać już w standardzie offline, bez konieczności połączenia z telefonem. Poranne bieganie i zajście do sklepu po świeże pieczywo nie powinno stanowić problemu.
Obok Watch GT Runner 2 płatności dostały też Watch GT6 Pro. Mam nadzieję że w najbliższym czasie wszystkie modele, które utraciły poprzedni system zyskają nową możliwość Curve Pay.
Watch GT Runner 2 – cena i promocja na start
Podczas premiery w Madrycie poznaliśmy rekomendowaną cenę europejską, która wynosi 399 euro, po aktualnym kursie przekłada się to na ok. 1690 zł. W Polsce zegarek do sprzedaży trafi 9 marca i wtedy poznamy jego oficjalną cenę.
Ruszyła właśnie specjalna promocja w ramach której rejestrując swój email już teraz na stronie Huawei możemy zyskać rabat 100 zł na start. Możecie skorzystać z dedykowanego linku affiliacyjnego który dla was przygotowałem – https://tinyurl.com/watchgtrunner2

Ja już mam HUAWEI Watch GT Runner 2 na testach, wykonałem też już pierwszy trening. Zobaczymy czy przekonam się do tego rozmiaru. Na razie jest pozytywnie. Oczywiście porównam go do zegarków konkurencji, a także sprawdzę jak wykres tętna układa się obok pasa na klatkę piersiową.
Zachęcam do śledzenia strony jeżeli jesteście ciekawi recenzji tego urządzenia.







