Targi IFA w Berlinie to co roku gigantyczny festiwal premier, na którym łatwo utonąć w morzu powtarzalnych gadżetów. Dlatego podczas mojej wizyty na berlińskich halach zawsze szukam rzeczy, które nie tylko ładnie wyglądają w gablotach, ale faktycznie ułatwiają codzienne życie. Jednym z moich obowiązkowych przystanków było stoisko marki Hama. Niemiecki producent przygotował w tym roku całą masę premier – od sprytnych akcesoriów zasilających, przez pancerne smartwatche, aż po sprzęt audio, który wreszcie nie ląduje w koszu, gdy padnie akumulator.
Spędziłem tam dłuższą chwilę, pobawiłem się nowościami na żywo i wybrałem dla Was najciekawsze perełki, na które zdecydowanie warto zwrócić uwagę.

Zasilanie bez plątaniny kabli – powerbanki, które mają sens
Każdy, kto często podróżuje lub biega po mieście, zna ten ból: powerbank w kieszeni jest, ale kabel został w domu na szafce. Hama w Berlinie pokazała dwa genialne podejścia do tego problemu:
- Power pack Roll-up – absolutny hit mojego testu „na sucho”. W obudowie schowano zwijany przewód USB-C. Po prostu wyciągasz tyle kabla, ile potrzebujesz, a po naładowaniu sam chowa się do środka. Zero plątania w plecaku. Dostępny w wersji 10 000 mAh (22,5 W) oraz 20 000 mAh (aż 45 W – idealny do zasilenia nawet mniejszego laptopa). Na pokładzie znalazły się też porty USB-A/C oraz czytelny ekran LED ze stanem baterii.
- Power pack Fold – hybryda powerbanka i ładowarki ściennej. Ma chowaną wtyczkę sieciową (eurozłącze) bezpośrednio w korpusie. Wkładasz go do gniazdka jak zwykłą ładowarkę, a wychodząc – zabierasz ze sobą jako powerbank. Ma też zintegrowany kabelek USB-C w formie poręcznej pętelki i ekranik TFT. Wariant 10 000 mAh daje 30 W, a większy 20 000 mAh wyciąga solidne 65 W.
- Magnetyczny Power pack Qi2 (10 000 mAh) – dla fanów bezprzewodowego ładowania w nowym standardzie Qi2. Obudowa z matowego aluminium, wbudowana z tyłu rozkładana podpórka (można postawić telefon np. podczas oglądania wideo) i ładowanie 25 W bezprzewodowo lub 30 W po kablu USB-C.

Do tego na stoisku pojawiły się miniaturowe kostki Supermini GaN (65 W i 100 W) – niesamowicie małe jak na takie moce – oraz mocne stacje GaN High Power (65 W i 140 W) z wbudowanym na stałe kablem i wyświetlaczem TFT monitorującym parametry ładowania w czasie rzeczywistym.

Smartwatche: Od pancernego tytanu po zegarek dla najmłodszych
W strefie wearables Hama pokazała, że nie zamierza być tylko tłem dla gigantów rynku zegarków. Widziałem na żywo dwa modele, które celują w zupełnie inne potrzeby:
- Hama 9090 (klimat stricte survivalowy) – zegarek od razu rzuca się w oczy potężną, pancerną stylistyką. Koperta wykonana jest z tytanu, a ekran AMOLED (1,48 cala) przykryto szkłem Gorilla Glass. Do tego GPS, barometr, kompas, mapy offline, wysyłanie sygnału SOS i wodoszczelność 5 ATM / IP68. Najlepsze? Aż do 15 dni na jednym ładowaniu. W ręku sprawia wrażenie niezniszczalnego czołgu.
- Hama 9050 (sportowy all-rounder) – smuklejszy brat z ekranem AMOLED 1,32 cala, który w wersji z pomarańczowym paskiem wygląda naprawdę świetnie. Działa do 14 dni, ma pełen pakiet czujników (puls, SpO2), barometr, kompas, mapy offline oraz funkcję rozmów przez Bluetooth.
- Smartwatch Kids & opaska Band One – dla rodziców przygotowano zegarek dziecięcy z dedykowaną aplikacją Hama Protect, geofencingiem (strefy bezpieczeństwa), lokalizacją na żywo i przyciskiem SOS. Z kolei minimalistyczna opaska Band One to lekki sprzęt z GPS-em, asystentem AI i baterią na tydzień.
A także zobaczyliśmy lokalizatory ukryte np. w dzwonku, albo kłódce.

Audio: Wreszcie wymienne akumulatory i… ChatGPT w słuchawkach
Największe zaskoczenie? Podejście do długowieczności sprzętu. W dobie, gdy większość słuchawek czy głośników po 2-3 latach ląduje w elektrośmieciach z powodu zużytego ogniwa, Hama idzie pod prąd:
- Głośniki Tube X / Pocket X oraz nauszne słuchawki Spirit Calypso X posiadają wymienne akumulatory! To świetny krok w stronę ekologii i prawa do naprawy – jeśli po latach bateria straci pojemność, po prostu ją wymieniasz zamiast kupować cały sprzęt od nowa.
- Słuchawki Passion Clarity AI – tutaj poszli mocno w trendy. Słuchawki integrują się ze sztuczną inteligencją (opartą o silnik ChatGPT). Co to daje w praktyce? Potrafią m.in. tłumaczyć rozmowy w czasie rzeczywistym czy generować automatyczne notatki i podsumowania ze spotkań online w połączonej aplikacji.
- Freedom Open – coś dla biegaczy i rowerzystów. Konstrukcja z przewodzeniem powietrznym (otwarta), dzięki której słuchamy muzyki lub podcastu, ale doskonale słyszymy ruch uliczny i to, co dzieje się wokół nas.
Na targach była również nowość z oferty, czyli ładowarki do pojazdów elektrycznych.

Podsumowanie
Wizyta na stoisku Hama na IFA 2026 pokazała mi jedno: zamiast wymyślać koło na nowo, producent skupił się na rzeczach, które realnie wkurzają nas w elektronice – brak kabla, padająca bateria, której nie da się wymienić, czy smartwatch wymagający ładowania co 24 godziny. Rozwiązania ze zwijanymi kablami w powerbankach i powrót wymiennych akumulatorów w audio to kierunek, któremu mocno kibicuję.

Dajcie znać w komentarzach, która z tych nowości najbardziej przydałaby się w Waszym codziennym ekwipunku!
PS. Na stoisku nie mogło zabraknąć również klasycznego niemieckiego dania..







